Wyjazd Zbigniewa Ziobry do Stanów Zjednoczonych to kłopot wizerunkowy zarówno dla koalicji rządzącej, jak i dla PiS - stwierdził w "Kropce nad i" poseł Paweł Śliz z Polski 2050. Jak podkreślił, fakt, że Ziobro jako główny podejrzany w aferze Funduszu Sprawiedliwości ucieka przed ścigającą go prokuraturą, de facto świadczy o jego winie. Szymon Szynkowski vel Sęk ripostował, że Ziobrę ściga prokuratura upolityczniona jakoby przez Waldemara Żurka, zaś jej zarzuty pod adresem byłego ministra sprawiedliwości określił mianem "aberracji". Zastrzegł przy tym, że on sam nawet wobec takich zarzutów nie wyjechałby w Polski, lecz "stanąłby z podniesioną przyłbicą i stawiłby im czoła".<br/> <br/><strong>Pozostałe wątki rozmowy:</strong><br/>- PiS chce zakazu kryptowalut - skąd ta nagła zmiana stanowiska?<br/>- konflikt między frakcjami w PiS<br/>- impas w Trybunale Konstytucyjnym; nowi sędziowie wciąż nie mogą orzekać<br/>