Czterech członków zarządu NBP odsunięto od nadzoru nad komórkami organizacyjnymi banku centralnego. - Gdy Polacy na to patrzą, to mniej ich interesują frakcyjne wojny, a to, jak to wpłynie na ich życie - mówiła Magdalena Biejat (Lewica). - Mamy Bizancjum. Mieli dbać o złotówkę, ale okazało się że dbają o złotówki, które wpływają na konto Glapińskiego i członków zarządu, którzy są mu potulni - skomentowała Katarzyna Lubnauer (KO). - Ryba psuje się od głowy - powiedział Jakub Stefaniak (PSL). Powiedział on, że PiS zabetonował NBP. - Zyski czerpią ludzie związani z poprzednią ekipą (…) problemy Polaków są tam na ostatnim miejscu - dodał Stefaniak. - Nominacji PiS od lat wykorzystują NBP w sposób cyniczny - stwierdził Grzegorz Płaczek (Konfederacja). - Ważne, żeby różnice zdań nie wpływały na kierunki pracy - stwierdziła natomiast Agnieszka Ścigaj (PiS). Tymczasem Alvin Gajadhur (Kancelaria Prezydenta) chwalił prezesa NBP. - Dba o stabilność pieniądza, przeprowadził gospodarkę w trudnym czasie - mówił.