Echa wypowiedzi Szymona Hołowni o "zamachu stanu". - Marszałek Hołownia pokazuje, że dla niego jest ważna stabilizacja, dlatego była bardzo dobra ustawa incydentalna, którą prezydent ze strachu nie podpisał - mówił w "Kawie na ławę" Paweł Śliz z Polski 2050. – A co pan opowiada? - dziwił się Alvin Gajadhur z kancelarii prezydenta. Śliz zaapelował do niego, by nie wprowadzał w błąd telewidzów. Ostra dyskusja toczyła się również w sprawie sądownictwa. Gajadhur twierdzi, że KO obaliła prokuratora krajowego. Śliz przypomniał, że to Ziobro przed końcem władzy zmienił tak ustawę, by próbować zablokować prokuratora krajowego, by bronić interesy PiS-u. - Przez 8 lat budowaliście system bezkarności dla swoich polityków. Widzimy skutki chaosu - dodawała Katarzyna Lubnauer (KO). Następnie dyskutowano o rekonstrukcji rządu, a także kulisach działań Bąkiewicza na granicy z Niemcami. Sprawę ujawnił dziennikarz portalu goniec.pl, który dołączył do ruchu. Marcin Horała (PiS) lekceważył temat. Anna Bryłka (Konfederacja) cieszy się, że rząd KO zmienił zdanie w sprawie zaopory na granicy, że wprowadzono kontrole. Ma nadzieję, że będziemy mieć dobrą politykę migracyjną.
Program z udogodnieniami dla osób z niepełnosprawnościami słuchu [JM].