Czy żyjemy w piekle kobiet? - Niektóre kobiety na pewno tak - mówiła Anna Kowalczyk (Polskie Radio, autorka dwóch części "Brakującej połowy dziejów"). Gościni programu "Kultura polityczna" w TVN24+ zwróciła uwagę, że nie bez powodu film "Dom dobry" Wojciecha Smarzowskiego cieszył się ogromną popularnością, a temat przemocy domowej "rezonuje z ogromną rzeszą osób w Polsce". Pisarka odniosła się m.in. do kwestii aborcji, przypominając, że była ona legalna i bezpłatna od 1956 do 1993 roku, tj. do wprowadzenia tzw. kompromisu aborcyjnego. - Wprowadzony wbrew większości kobiet, wbrew milionowi tych, które podpisały się pod protestem przeciwko zaostrzeniu ustawy - powiedziała Kowalczyk. Jej zdaniem w zakresie prawa do aborcji Polska przeszła "regres, a nie stagnację". Tłumaczyła, że historia macierzyństwa od początku jest spleciona z historią antykoncepcji i aborcji.