Ktoś przerzucił psa przez trzymetrowy płot schroniska. Sprawą zajmuje się policja

Ktoś przerzucił psa przez płot schroniska. Sprawą zajmuje się policja
Ktoś przerzucił psa przez płot schroniska w Opolu
Źródło wideo: Schronisko Opole
Źródło zdj. gł.: Schronisko Opole
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Ktoś przerzucił psa przez około trzymetrowe ogrodzenie schroniska w Opolu. Wychudzona suczka o imieniu Hope nie ma widocznych obrażeń. Zdarzenie nagrał monitoring, a sprawą zajmuje się już policja.

Jak poinformowało schronisko w Opolu, w niedzielę około południa ktoś przerzucił psa przez ogrodzenie o wysokości około trzech metrów. Suczka nie odniosła widocznych obrażeń.

Zdarzenie zarejestrowały kamery monitoringu. Pracownicy placówki podkreślają, że w chwili zdarzenia schronisko było otwarte i można było zwrócić się do nich o pomoc.

Ktoś przerzucił psa przez trzymetrowy płot schroniska
Ktoś przerzucił psa przez trzymetrowy płot schroniska
Źródło zdjęcia: Schronisko Opole

- Schronisko jest miejscem, do którego można zwrócić się o pomoc, a nie przeszkodą, którą trzeba pokonać, przerzucając psa przez wysoki płot. Nie wiemy, co kierowało osobą, która to zrobiła, ale wiemy jedno: na takie zachowania nie ma i nie będzie naszej zgody. Nie będziemy ich tolerować ani pozostawiać bez reakcji - przekazało schronisko w mediach społecznościowych.

Suczka dostała imię Hope

Koordynatorka schroniska Aneta Dominik złożyła na policji oficjalne zawiadomienie w tej sprawie.

- Jej stan jest dobry, nie odniosła obrażeń, bo spadła na trawę. Nie ma również obrażeń wewnętrznych. To może jeszcze wyjść w czasie, bo dość mocno adrenalina u tego pieska pracuje - mówi Aneta Dominik.

Suczka otrzymała imię Hope. Pies ma przejść kolejne badania, w tym badanie krwi. Jak przekazała koordynatorka, suczka jest mocno wychudzona i łapczywie je. Pozostanie na razie pod opieką schroniska. Po badaniach, szczepieniach i pozostałych procedurach, placówka będzie mogła rozpocząć poszukiwania dla niej nowego domu.

Policja ustala sprawcę

Policja dowiedziała się o sprawie z doniesień medialnych i informacji publikowanych w mediach społecznościowych. Jeszcze przed wpłynięciem formalnego zawiadomienia od schroniska, funkcjonariusze rozpoczęli własne ustalenia.

- Ze wstępnego rozpoznania wynika, że mogło dojść do porzucenia zwierzęcia. Ustawa o ochronie zwierząt kwalifikuje takie zachowanie jako znęcanie się nad zwierzętami. Mówi o tym artykuł 6 ustęp 2 punkt 11. Za takie przestępstwo grozi kara do trzech lat pozbawienia wolności - mówi starszy aspirant Przemysław Kędzior z Komendy Miejskiej Policji w Opolu.

Rzecznik apeluje do osób, które mają jakiekolwiek informacje mogące pomóc w ustaleniu osób odpowiedzialnych za to zdarzenie, o kontakt z policją.

Źródło: tvn24.pl
Czytaj także: