Źródło zdj. gł.: Henryk
Ptak zapewne nie podejrzewał, że ktoś go nie tylko obserwuje, ale i uwieczni. Wyszedł z jeziora i wybrał się na małą wycieczkę po okolicy.
Jego zainteresowanie wzbudził czarny samochód. Podszedł bliżej i w bocznym lusterku ujrzał... pięknego łabędzia. Zachwycony własnym odbiciem przyglądał się dłuższą chwilę. Lewy profil, prawy profil, an face...
Nie tylko łabędzie lubią spędzać czas strojąc piórka przed lustrem. W kwietniu pisaliśmy o zalotnym Kardynałku, który swoje odbicie podziwiał przez pięć godzin!!!
mgo/sk
Źródło zdjęcia: Henryk
Źródło zdjęcia: Henryk
Źródło: Kontakt TVN24, tvn24.pl