- To było ewidentne podpalenie budynku - powiedział TVN24 mł. kpt. Piotr Mądry ze straży pożarnej w Poznaniu. Strażacy znaleźli dwa źródła pożaru oddalone od siebie o kilkanaście metrów. W akcji gaśniczej brało udział również pogotowie ratunkowe i gazowe. Obecna była również policja.
Mieszkańcy sąsiednich budynków byli bezpieczni. Do szpitala na obserwację trafił jednak pracownik ochrony budowy, który miał objawy zatrucia.
Pożar wybuchł około godziny 20:00 na powierzchni 50 metrów kwadratowych. Ostatni wóz strażacki odjechał około godziny 22:30. Podziemny parking, który zaczął płonąć miał powierzchnię prawie 3 tys. metrów.
mwr/mlas
Na miejscu jest pięć jednostek straży pożarnej (film: Bartosz)
Strażacy starają się zlokalizować źródło pożaru (film: Bartosz)
Źródło: Kontakt TVN24, TVN24, tvn24.pl