"Podczas prowadzonych czynności funkcjonariusze znaleźli magazyn, w którym przechowywane były sterydy, leki oraz substancje regulowane ustawą o przeciwdziałaniu narkomanii. Wartość zabezpieczonych nielegalnych produktów oszacowano na co najmniej 3,5 miliona złotych" - poinformowało w komunikacie Centralne Biuro Śledcze Policji.
Osiem osób usłyszało zarzuty dotyczące m.in. "sprowadzenia niebezpieczeństwa powszechnego dla życia lub zdrowia wielu osób poprzez wprowadzanie do obrotu szkodliwych substancji" oraz prania pieniędzy. Siedem z nich odpowie za udział w grupie przestępczej, a jedna za kierowanie nią.
Na wniosek prokuratora, sąd zdecydował, że cztery z nich zostaną aresztowane na trzy miesiące.
10 lat, 10 milionów przychodu
Według ustaleń policji grupa działała od 2016 roku. Nielegalne substancje sprzedawano w sieci. Według szacunków śledczych, przychody grupy wyniosły 10 milionów złotych.
"Na poczet przyszłych kar funkcjonariusze zabezpieczyli 100 tysięcy złotych w gotówce. Zablokowali również 50 rachunków bankowych, które mogą mieć związek z prowadzoną działalnością przestępczą" - przekazało CBŚP.
CBŚP współpracowało z funkcjonariuszami Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości, Polskiej Agencji Antydopingowej (POLADA) oraz Europolu.
Sprawą zajmuje się Prokuratura Okręgowa w Gliwicach.