Szef kuchni zwolniony, bo nie chciał dodać ananasa do pizzy. Jest decyzja urzędu

pizza shutterstock_84904861
Pizzeria w Rzymie
Źródło wideo: Reuters Archive
Źródło zdj. gł.: Shutterstock
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Włoski szef kuchni został zwolniony z jednej z restauracji w Australii po tym, jak odmówił dodania ananasa do pizzy - informuje BBC. Twierdził, że stanowi to "obrazę dla jego kultury". Właśnie przegrał sprawę o niesłuszne zwolnienie.

Jak informuje BBC, Włoch Davide Tamburella został w maju tego roku zwolniony z pracy w restauracji w Brisbane w Australii. Szczegóły sprawy wyszły na jaw teraz, ponieważ kucharz, twierdząc że został zwolniony niesłusznie, złożył wniosek do urzędu ds. uczciwych warunków pracy (Australia's Fair Work Commission).

Zwolniony z powodu ananasa na pizzy

BBC opisuje, że kierownictwo restauracji zgłaszało szereg skarg dotyczących zachowania szefa kuchni. Wśród nich znalazła się właśnie odmowa Tamburelli dotycząca przygotowania pizzy z szynką i ananasem dla gości podczas uroczystości. Mężczyzna stwierdził wówczas, że wszelkie polecenia kierownictwa "nie muszą być wykonywane, jeśli są obraźliwe dla jego kultury". Został zwolniony dwa tygodnie po rozmowie ze swoim przełożonym w sprawie "wydajności pracy".

We wtorek australijska komisja wydała orzeczenie, w którym zauważyła, że odmowa dodania ananasa do pizzy była już trzecią taką odmową Tamburelli w ciągu ostatnich czterech lat. Kucharz mówił swojemu szefowi m.in., aby "sprawdził, jak ważne jest dla Włochów, by nie dodawać ananasów do pizzy". Ale zwrócono też uwagę na inne kwestie dotyczące zachowania mężczyzny, w tym wulgarnego języka, stylu komunikacji i "narastającej frustracji w miejscu pracy" - pisze BBC. Ostatecznie przegrał sprawę o niesłuszne zwolnienie. Komisja oddaliła jego wniosek, argumentując, że złożył go zbyt późno.

BBC zauważa, że stan Queensland, w którym znajdowała się (zamknięta obecnie) restauracja, jest uważany za centrum uprawy ananasów w Australii i dostarcza wszystkie ananasy uprawiane na skalę komercyjną w całym kraju. "The Guardian" dodaje, że ananas w stanie "cieszy się tak wielkim szacunkiem, że na jego cześć wzniesiono gigantyczny pomnik". Według informacji przytaczanych przez BBC Tamburella pracuje teraz w innej restauracji w Brisbane. Nie serwuje ona pizzy z ananasem.

Redagował AM

Źródło: BBC, "The Guardian"
Czytaj także: