Skradzione podczas zamieszek. Platforma blokuje sprzedaż

Pokłosie zamieszek we Francji
Moszyński: ataki bandytów są bardzo dobrze zorganizowane
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: PAP/EPA/MOHAMMED BADRA
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Ogłoszenia dotyczące przedmiotów, które mogły zostać skradzione podczas zamieszek we Francji, są usuwane z Vinted - poinformowała platforma. Firma zapowiedziała blokowanie kont użytkowników naruszających regulamin.

Po wybuchu zamieszek Vinted podjęło działania mające na celu identyfikowanie i usuwanie ofert, które mogą być powiązane z grabieżami. Platforma zwiększyła również monitoring podejrzanych ogłoszeń oraz rozpoczęła współpracę z francuskimi władzami i policją.

Platforma blokuje sprzedaż

- Sprzedaż skradzionych przedmiotów lub próby ich pozyskiwania są na Vinted surowo zabronione i nie tolerujemy takich praktyk - oświadczył rzecznik firmy, cytowany przez portal BBC.

Z kolei platforma aukcyjna eBay poinformowała, że nie odnotowała wzrostu liczby ofert w związku z grabieżami we Francji. Firma podkreśliła jednak, że współpracuje z organami ścigania i usuwa ogłoszenia dotyczące skradzionych towarów.

Apel do platform sprzedażowych

W poniedziałek francuska minister odpowiedzialna za cyfryzację Anne Le Henanff zaapelowała na platformie X o usuwanie ogłoszeń dotyczących przedmiotów, które mogły zostać skradzione podczas zamieszek.

"Skradzione w ten weekend towary są oferowane na sprzedaż na niektórych platformach. Takie zachowania nie pozostaną bezkarne. Nie będziemy ich tolerować" - napisała.

"Oczekujemy, że platformy te niezwłocznie usuną wskazane ogłoszenia. Będą one również zobowiązane do ścisłej współpracy ze służbami państwowymi, aby osoby odsprzedające skradzione towary zostały pociągnięte do odpowiedzialności" - dodała.

Setki milionów strat

W weekend demonstracje w całej Francji przeciwko rosnącym kosztom życia przerodziły się w zamieszki. Ich sprawcy atakowali budynki publiczne, plądrowali sklepy i punkty handlowe. Do starć z policją i prób grabieży doszło m.in. w Paryżu, Marsylii i Lille. Według władz zatrzymano co najmniej 1200 osób.

Zamieszki we Francji
Zamieszki we Francji
Źródło zdjęcia: PAP/EPA/MOHAMMED BADRA

Według szefa Francuskich Izb Handlowo-Przemysłowych Alaina Di Crescenzo weekendowa przemoc dotknęła ponad 2 tys. przedsiębiorstw i spowodowała straty liczone w setkach milionów euro.

Zamieszki we Francji
Zamieszki we Francji
Źródło zdjęcia: PAP/EPA/MOHAMMED BADRA

Agencja Reuters podała, że w Paryżu uszkodzone zostały witryny luksusowych marek, m.in. takich jak Dior, Rolex, Louis Vuitton i Ralph Lauren.

Zamieszki we Francji
Zamieszki we Francji
Źródło zdjęcia: PAP/EPA/YOAN VALAT

W Marsylii splądrowano oficjalny sklep klubu piłkarskiego Olympique Marsylia. W związku z zamieszkami niektóre oficjalne sklepy klubów piłkarskich zostały tymczasowo zamknięte.

Źródło: PAP, tvn24.pl
Zobacz także: