Nie wiedział, że jest milionerem. Fortunę odkrył przypadkiem

Lotto
Wygrał na loterii ponad milion złotych. Stracił wszystko w wyniku oszustwa i kradzieży
Źródło wideo: Marzanna Zielińska/Fakty TVN
Źródło zdj. gł.: Shutterstock
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Po półrocznych poszukiwaniach znalazł się zwycięzca w niemieckim lotto. A chodzi o niebagatelną kwotę 15,3 miliona euro. Mieszkaniec Hesji odkrył czekającą na niego fortunę przypadkiem - opisał portal Deutsche Welle.

Lotto Hessen GmbH z Wiesbaden rozwieszała plakaty, apelowała w mediach i przypominała graczom, by sprawdzali stare kupony. Wszystko po to, by znaleźć anonimowego multimilionera, który wygrał w marcowym losowaniu.

Zwycięzca miał czas do 2028 roku, by zgłosić się po pieniądze - inaczej fortuna przepadłaby.

"Pomyślałem: jak można być aż tak głupim"

Ojciec rodziny z rejonu Rhein-Main w Hesji zupełnie zapomniał o tym, że wziął udział w loterii. Nie mówiąc już o tym, że w ogóle nie przypuszczał, że to właśnie on jest poszukiwanym szczęśliwcem.

- O poszukiwaniach zwycięzcy słyszałem nawet w radiu i pomyślałem sobie wtedy: jak można być aż tak głupim, żeby nie odebrać wygranej. Nigdy bym nie przypuszczał, że to ja byłem tym szczęśliwcem - przyznał cytowany przez DW nowy milioner.

15 milionów w kieszeni

Zakład odnalazł się przypadkiem – w przejściowej kurtce, odłożonej do szafy na lato. Kiedy właściciel wreszcie zajrzał do kieszeni - odkrył fortunę.

Pytany o plany, mężczyzna powiedział o nowej kanapie do salonu. Dodał, że wraz z żoną chce przede wszystkim zabezpieczyć przyszłość swoich dzieci.

Źródło: Deutsche Welle
Autorka/Autor: Jan Sowa/kris
Zobacz także: