W Warsie bez laptopa

Wybierasz się na długi majowy weekend pociągiem? W Warsie nie masz szans na obejrzenie filmu na laptopie lub czy sprawdzenie e-maila. Bo – jak tłumaczy Wars - w wagonie restauracyjnym musi być duży ruch, a klient siedzący nie generuje wystarczających przychodów. O szczegółach opowiada  kierownik zespołu marketingu Warsu Iwo Orzełek.
W Warsie bez laptopa
Źródło zdj. gł.: tvn
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Wybierasz się na długi majowy weekend pociągiem? W Warsie nie masz szans na obejrzenie filmu na laptopie lub czy sprawdzenie e-maila. Bo – jak tłumaczy Wars - w wagonie restauracyjnym musi być duży ruch, a klient siedzący nie generuje wystarczających przychodów. O szczegółach opowiada kierownik zespołu marketingu Warsu Iwo Orzełek.

Wybierasz się na długi majowy weekend pociągiem? W Warsie nie masz szans na obejrzenie filmu na laptopie lub czy sprawdzenie e-maila. Bo – jak tłumaczy Wars - w wagonie restauracyjnym musi być duży ruch, a klient siedzący nie generuje wystarczających przychodów. O szczegółach opowiada kierownik zespołu marketingu Warsu Iwo Orzełek.

Autor: tvn

Zobacz także: