Google sięga po energię jądrową. Umowa na 20 lat

google shutterstock_2773878519
"W Polsce są już budowane centra danych" Krzysztof Gawkowski w trakcie Forum Gospodarczego TIME
Źródło zdj. gł.: Danuta Hyniewska / Shutterstock
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Google zakontraktował dostawy energii o łącznej mocy niemal 3,6 gigawata od amerykańskiej firmy Constellation Energy. Umowa umożliwi inwestycje warte ponad 4,3 miliarda dolarów. Około jednej czwartej mocy ma zapewnić rozbudowa możliwości istniejących elektrowni jądrowych.

Jak poinformowały obie firmy, porozumienie obejmuje łącznie 3590 megawatów mocy w obszarze działania PJM Interconnection - największej sieci elektroenergetycznej w Stanach Zjednoczonych.

Pierwsza część umowy przewiduje zakup energii o mocy 890 megawatów przez 20 lat. Dostawy zapewnią należące do Constellation elektrownie jądrowe, których istniejące reaktory przejdą modernizację, aby produkować więcej prądu.

Prace mają objąć 11 bloków jądrowych w stanach Illinois, Pensylwania i New Jersey. Według zapowiedzi firm pierwsza ze zmodernizowanych elektrowni ma rozpocząć dostawy w 2028 roku.

Umowa na prąd

Google zawarł też długoterminową umowę na dodatkowe 2700 megawatów mocy od Constellation w sieci PJM. Ta część porozumienia nie wiąże dostaw z konkretnym źródłem wytwarzania energii.

Jak wyjaśnił Google, umowa zapewni działającym elektrowniom Constellation przewidywalność przychodów w długim okresie. Firma z siedzibą w Maryland jest największym operatorem elektrowni jądrowych w USA. Ma również liczne elektrownie gazowe.

Zobowiązujemy się do odpowiedzialnego zaspokajania potrzeb związanych z naszym rozwojem poprzez aktywne inwestowanie w czystą, niezawodną energię, która zwiększa moce dostępne w sieciach energetycznych naszego kraju - przekazała w oświadczeniu Amanda Peterson Corio, odpowiedzialna w Google za energię i zasilanie na świecie.

Czuły punkt centrów danych

Porozumienie stanowi odpowiedź na propozycję władz PJM, aby centra danych podłączone do sieci obejmującej 13 stanów zapewniały własne źródła energii. W przeciwnym razie musiałyby liczyć się ze zdalnym odłączeniem od zasilania w okresach największego zapotrzebowania.

Obie firmy wskazały, że umowa odpowiada właśnie na tę propozycję. Chodzi o zabezpieczenie dostaw prądu potrzebnego do działania centrów danych.

Firmy technologiczne sięgają po atom

Największe firmy technologiczne zabiegają o ogromne ilości energii dla centrów danych w USA. W tym celu zawierają bezprecedensowe umowy z przedsiębiorstwami energetycznymi - opisuje Reuters.

W ciągu ostatnich dwóch lat Constellation ogłosił porozumienie dotyczące ponownego uruchomienia reaktora Three Mile Island w Pensylwanii, który ma zasilać centra danych Microsoftu. Google zakontraktował z kolei ponowne uruchomienie elektrowni jądrowej firmy NextEra Energy w stanie Iowa.

Źródło: Reuters
Zobacz także: