Eksperci AI na celowniku hakerów. Trop prowadzi do Chin

Pegasus (zdjęcie ilustracyjne)
Jacob Ward w CNN. Modele AI wydostały się z izolowanego środowiska
Źródło wideo: TVN24, CNN
Źródło zdj. gł.: Shutterstock
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Hakerzy z Chin podszywali się pod amerykańskich ekspertów od sztucznej inteligencji, by wyłudzać hasła i uzyskać dostęp do poczty elektronicznej - poinformowała firma Proofpoint. Wykorzystali między innymi tożsamość byłej urzędniczki Białego Domu. Proponowali współpracę przy projektach dotyczących AI.

W opublikowanym w czwartek raporcie firma zajmująca się cyberbezpieczeństwem opisała działania grupy, którą nazywa TA419. Według Proofpoint hakerzy co najmniej od 2025 roku regularnie próbowali wykradać hasła osobom pracującym dla amerykańskich lub japońskich think tanków, firm z sektora obronnego, uczelni i kancelarii prawnych.

W ostatniej kampanii wysyłali wiadomości, w których podszywali się pod ekspertów od AI lub polityki państwowej. Zwykle proponowali współpracę albo udział w inicjatywie dotyczącej sztucznej inteligencji. Następnie kierowali odbiorców na strony służące do wykradania haseł.

Wykorzystali między innymi tożsamość Lynne Parker, która wcześniej była główną zastępczynią dyrektora Biura Polityki Naukowej i Technologicznej Białego Domu.

Proofpoint nie ujawnił nazwisk osób, które znalazły się na celowniku hakerów. Podał jedynie, że byli to eksperci zajmujący się regulacjami dotyczącymi AI, kontrolą eksportu i krajową strategią rozwoju sztucznej inteligencji.

Były urzędnik Białego Domu otrzymał podejrzany e-mail

Reuters ustalił tożsamość jednego z odbiorców. To Alex Engler, były urzędnik Białego Domu, który obecnie kieruje Penn Center on Media, Technology, and Democracy.

Engler powiedział agencji Reuters w środę, że otrzymał e-mail wyglądający na wiadomość od Parker. Nadawca zapraszał go do udziału w nowym projekcie dotyczącym polityki w obszarze AI.

- Miałem wrażenie, że coś jest z tym e-mailem nie tak, choć trudno było wskazać co - powiedział.

Po konsultacji z innymi osobami zorientował się, że ktoś podszywa się pod Parker. Engler zaznaczył, że nie może spekulować, dlaczego ktoś próbował włamać się na jego konto.

Parker przekazała, że na początku lipca dwie osoby otrzymały podejrzane wiadomości wysłane rzekomo w jej imieniu. Jedną z nich był Engler.

Proofpoint wskazuje na zainteresowanie polityką USA

Według Proofpoint ostatnia kampania objęła mniej niż 10 osób pracujących w kilku organizacjach. Firma oceniła, że dobór celów wskazuje na zainteresowanie wywiadowcze procesem kształtowania amerykańskiej polityki, a nie wyłącznie na próbę kradzieży technologii.

Proofpoint przypisał działania chińskiej grupie na podstawie używanego złośliwego oprogramowania, infrastruktury internetowej wykorzystywanej do ataków oraz wyboru celów. Zdaniem firmy odpowiadały one priorytetom chińskiego wywiadu.

>>> Niepokojące wyniki testów chińskiej AI. Odpowiadała na zakazane pytania

Stany Zjednoczone i Chiny rywalizują w obszarze AI. Próby nakłonienia osób zajmujących się polityką dotyczącą AI do ujawnienia informacji o ich planach w tym zakresie - jeśli rzeczywiście taki był cel - nie są zaskakujące - powiedziała Parker.

Ambasada Chin w Waszyngtonie nie odpowiedziała od razu na prośbę Reutersa o komentarz. Pekin od dawna zaprzecza, by prowadził operacje cyberszpiegowskie.

Źródło: Reuters
Zobacz także: