- Mamy teraz okres wzrostu inflacji. Jest to zjawisko o charakterze globalnym, a spowodowane jest czynnikami podażowymi, czyli cenami żywności, surowców i ropy. (...) Jeżeli te czynniki mają charakter jednorazowych szoków, to inflacja po ich ustaniu powinna wrócić do poprzednich poziomów. Ale powstaje pytanie, czy to rzeczywiście są szoki, czy też jakiś nowy trend. Jest też pytanie, jak długo te szoki mogłyby trwać. Taka sytuacja (przebicia celu inflacyjnego 2,5 proc.) może się więc wydarzyć. Jednak jeżeli to przebicie spowodowane by było tylko czynnikami podażowymi, to powstaje problem, jaka powinna być w takich warunkach decyzja Rady. Musimy więc szczególnie obserwować to, co się obecnie dzieje - powiedział Skrzypek.
Dodał, że uwolnienie cen energii może spowodować wzrost inflacji. - RPP będzie to analizowała - powiedział Skrzypek.
Źródło: PAP, tvn24.pl