13-latka na hulajnodze wjechała wprost pod samochód. "Urazy głowy są często śmiertelne"

Wjechała z impetem na skrzyżowanie
13-latka na hulajnodze wjechała w auto. Policja: zamiast na głowie, zaczepiła kask o kierownicę
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: KPP Augustów 
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Wyjeżdża z drogi podporządkowanej i uderza z impetem w bok auta. Potem koziołkuje na jezdni i ląduje na chodniku. 13-latkę na hulajnodze nagrał miejski monitoring w Augustowie. Dziewczynka jechała bez kasku. - O ile złamanie ręki możemy wyleczyć, to zdarzenia z urazami głowy są często śmiertelne - komentuje ekspert.

Policja opublikowała film, na którym widać, jak 13-latka na hulajnodze wjechała w auto.

Do wypadku doszło na początku października na jednym ze skrzyżowań w Augustowie.

Wjechała z impetem na skrzyżowanie
Wjechała z impetem na skrzyżowanie
Źródło zdjęcia: KPP Augustów 

Miała ogromne szczęście

Dziewczynka wyjeżdżała z drogi podporządkowanej i uderzyła z impetem w bok prawidłowo jadącego auta. Potem koziołkowała na jezdni i wylądowała na chodniku.

Trafiła do szpitala. Jeszcze tego samego dnia była już w domu. Miała ogromne szczęście, bo wywróciła się tuż przy bardzo wysokim krawężniku.

Zamiast mieć go na głowie, zaczepiła kask o kierownicę hulajnogi

Podkomisarz Magdalena Czarniecka z Komendy Powiatowej Policji w Augustowie powiedziała przed naszą kamerą, że sprawa trafiła do sądu rodzinnego i nieletnich.  

- Sąd dysponuje środkami wychowawczymi, które może wykorzystać w stosunku do nieletniej. W tym przypadku rodzice wyposażyli dziecko w kask ochronny. Jak się okazało dziecko zamiast mieć go na głowie, zaczepiło go o kierownicę hulajnogi - stwierdziła policjantka.

Upadła na jezdnię, a potem na chodnik
Upadła na jezdnię, a potem na chodnik
Źródło zdjęcia: KPP Augustów 

Wicedyrektor pogotowia: kask chroni przed uszkodzeniami głowy

W czerwcu zaczęły obowiązywać w Polsce przepisy nakazujące osobom do 16. roku życia jazdę na hulajnogach w kaskach. W przeciwnym razie rodzice czy też opiekunowie prawni danego dziecka muszą liczyć się z koniecznością zapłaty mandatu w wysokości 100 zł.

- Kask jest bardzo istotny, szczególnie taki, który ma przyłbicę, ponieważ chroni przed uszkodzeniami głowy i twarzoczaszki. O ile złamanie ręki możemy wyleczyć, to zdarzenia z urazami głowy są często śmiertelne - skomentował dr n. med. Rybałtowski, zastępca dyrektora Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Białymstoku.

20 śmiertelnych wypadków od początku roku

Podkreślił też, że najbardziej typowe obrażenia w wypadkach na hulajnogach to obrażenia głowy.

- Szeroko rozumiana twarzoczaszka, urazy stomatologiczne, złamania kości czaszki, krwiaki śródczaszkowe - stwierdził Rybałtowski.

Jak natomiast informuje nas asp. szt. Aleksandra Laskowska z Komendy Głównej Policji, od początku 2026 roku do 29 października doszło do 1331 wypadków z udziałem użytkowników hulajnóg elektrycznych, w których zginęło 20 osób, a 1178 zostało rannych.

Źródło: TVN24
Czytaj także: