Tajny okręt na monecie. Kolejki pod NBP

Kolejki pod NBP ustawiały się od rana
Kolejki pod NBP ustawiały się od rana
Źródło: tvn24

Kuter rakietowy ORP "Gdynia", okręt o ciekawej historii, doczekał się pamiątkowej monety. Dwuzłotówkę wyemitował Narodowy Bank Polski. Przed budynkiem NBP od rana ustawiała się kolejka chętnych do jej kupna. Kolekcjonerzy czekali nawet od 6 rano.

Przed godziną 8.00 zgromadziło się blisko 100 osób. - Wstałem o 3.00 rano, aby móc ją kupić. Stoję tu 5 godzin - opowiada jeden z kolekcjonerów.

Wodowanie monety

Rewers monety przedstawia wizerunek ORP "Gdynia" na tle morza. Na awersie znalazły się godło RP oraz oznaczenie nominału i roku emisji.

- To piąta w sumie i pierwsza w tym roku moneta z serii "Polskie Okręty". Emisja zacznie się w środę, 13 marca. Tego dnia moneta będzie dostępna w siedzibach Narodowego Banku Polskiego - mówi Krzysztof Tołwiński z gdańskiego oddziału Narodowego Banku Polskiego.

W sobotę każdy będzie mógł wymienić pieniądze na nowe monety na Skwerze Kościuszki, gdzie o godz. 9.30 odbędzie się symboliczne jej wodowanie. Wodą morską zostanie pokropiona replika monety o średnicy 2 metrów.

Kuter rakietowy na dwuzłotówce
Kuter rakietowy na dwuzłotówce
Źródło: NBP | mat. prasowe

ORP "Gdynia"

- Okręty rakietowe wprowadzane były w latach 60. XX wieku w wielkiej tajemnicy, bo były jednymi z pierwszych na świecie. Nikt nie wiedział o ich istnieniu - tłumaczy kmdr ppor. Piotr Adamczak z dowództwa Marynarki Wojennej. - To jedne z nielicznych jednostek, które nie mają matek chrzestnych - dodaje.

"Córka" okrętu

Jak opowiada Adamczak, chociaż okręt rakietowy ORP "Gdynia" nie miał matki, to dorobił się... "córki". Marynarze zaopiekowali się dziewczyną, która straciła rodziców.

Załoga nie pozostała obojętna na los dzieczynki. Interesowano się jej postępami w szkole, założono i regularnie zasilano książeczkę mieszkaniową dziewczynki. Dodatkowo zapraszano ją na uroczystości związane z okrętem.

30 lat pod polską banderą

ORP "Gdynia" został zbudowany w stoczni rzecznej w Rybińsku nad Wołgą, na terenie ówczesnego ZSRR. Służbę pod polską banderą rozpoczął 7 września 1965 r. Miał 38,6 m długości i 7,6 m szerokości. Jego wyporność standardowa wynosiła 172 tony. Mógł rozwinąć prędkość do 37 węzłów. Jego załogę stanowiło 30 osób.

Był dobrze, jak na tamte czasy, uzbrojony: dysponował czterema wyrzutniami pocisków rakietowych P-15 Termit, wyrzutnią przeciwlotniczych kierowanych pocisków rakietowych Strzała-2M oraz dwiema armatami morskimi kalibru 30 mm AK-230.

Okręt został wycofany ze służby 1 marca 1995 r.

Tajny okręt na monecie

Monety z wizerunkami okrętów

Seria "Polskie Okręty", na którą złoży się osiem monet, poświęcona jest polskim okrętom wojennym. Do tej pory ukazały się - kolejno - monety z wizerunkami: ORP "Błyskawica", ORP "Orzeł", ORP "Dragon" oraz ORP "Piorun".

W tym roku ukażą się pozostałe: ORP "Warszawa", ORP "Lublin" oraz fregata "Gen. K. Pułaski".

Autor: ws/mz/k / Źródło: TVN24 Pomorze

Czytaj także: