Reklamy tak zwanego "junk food", czyli śmieciowego jedzenia, w Wielkiej Brytanii nie będą wyświetlane w telewizji przed godziną 21. Z kolei kampanie internetowe zostały całkowicie zakazane - poinformował "The Guardian".
Pierwszy taki proces w Polsce. Sprawa dotyczy znanego lektora, który usłyszał się w reklamie, do której głosu nie dawał. Audio wygenerowała sztuczna inteligencja.