Oscary 2015

Oscary 2015

"Ida" to najlepszy nieanglojęzyczny film 2015 roku, a filmem roku został "Birdman". Obraz Alejandra Gonzaleza Inarritu zdobył Oscary w najważniejszych kategoriach w czasie 87. gali rozdania nagród Amerykańskiej Akademii Filmowej. Sam Inarritu uniósł w górę trzy statuetki: jako producent - za najlepszy film roku, jako najlepszy reżyser i jako współscenarzysta. "Birdman" zdobył też statuetkę za najlepsze zdjęcia. Cztery Oscary przyznano także obrazowi Wesa Andersona "The Grand Budapest Hotel”, a trzy - filmowi "Whiplash".

- Mam nadzieję, że "Ida" Pawła Pawlikowskiego ma większe szanse na Oscara niż rosyjski "Lewiatan" - powiedział Roman Polański. Oba filmy konkurowały o tegoroczną nagrodę Złotego Globu, którą otrzymał "Lewiatan". Oba teraz walczą o statuetkę Amerykańskiej Akademii Filmowej w kategorii film nieanglojęzyczny.

Aż dziewięć nominacji dla pełnego kolorów, brawurowego i wizjonerskiego kina w wydaniu Wesa Andersona i dziewięć dla filmu grającego konwencją komiksowego i hollywoodzkiego superbohatera. "The Grand Budapest Hotel" i "Birdman" to filmy, które stały się w czwartek faworytami do zwycięstwa w wyścigu po Oscary. Inne filmy z szansami na nagrody to: "Boyhood", "Whiplash", "Snajper" i "Gra tajemnic".

Polka Anna Biedrzycka-Sheppard zdobyła nominację do Oscara w kategorii najlepsze kostiumy za film "Czarownica" z Angeliną Jolie. Wraz z zespołem wykonała ręcznie ponad 2 tys. strojów na potrzeby tego filmu. - Pracowaliśmy po czternaście godzin na dobę. Wszystkie humory wybaczałam Angelinie w jednej sekundzie - wyznała kostiumolog. To dla niej trzecia nominacja do najważniejszej nagrody w świecie filmu.

"Ida", najlepszy polski towar eksportowy ostatnich miesięcy, ma oscarową nominację w dwóch kategoriach. Inne polskie produkcje - dokumenty krótkometrażowe "Joanna" Anety Kopacz i "Nasza klątwa" Tomasza Śliwińskiego - też zostały wyróżnione nominacjami. Autorem zdjęć do tego pierwszego jest operator "Idy", Łukasz Żal. Specjalnie dla tvn24.pl opowiedział o kulisach pracy nad opowieścią o chorej na raka blogerce.

Charakteryzacja Angeliny Jolie okazała się na tyle przerażająca, że producenci "Czarownicy" mieli problem z obsadzeniem roli księżniczki Aurory. Wszystkie dzieci zanosiły się płaczem na widok Maleficent. Opłacało się. Teraz twórcy wyglądu aktorki mają szansę na Oscara. Amerykańska Akademia Filmowa ogłosiła skróconą listę filmów, które powalczą o statuetkę w kategorii najlepsza charakteryzacja.