Do wypadku doszło w nocy z wtorku na środę na obwodnicy Kobylanki.
- W zdarzeniu uczestniczyły dwa pojazdy, BMW i Toyota. Pojazdy poruszały się w kierunku Stargardu. Kierujący BMW 43-latek uderzył w Toyotę - relacjonuje w rozmowie z tvn24.pl Wojciech Jędrych, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Stargardzie.
W efekcie kierujący Toyotą 70-latek zginął na miejscu. - Pasażerka tego pojazdu jest w szpitalu z obrażeniami. Kierowca i pasażer BMW zostali zatrzymani, czekają na zarzuty - dodał policjant. 43-latek był trzeźwy.
Portal Interia podaje, że kierowca BMW mógł poruszać się nawet z prędkością 270 km/h. Pytany o to, Jędrych wyjaśnił, że prokuratura nie wyraziła zgody na udostępnianie tej informacji. Zaprzeczył, by zatrzymany kierowca uczestniczył w nielegalnym wyścigu.