W przeprosinach Vladimir Garkov pisze, że zamieszczona opinie były "wyrazem mojego osobistego punktu widzenia, jako obywatela Europy, a nie jako pracownika Komisji Europejskiej. Opinie te w żaden sposób nie odpowiadają (opinii - red.) Komisji."
Garkov przeprasza również za "ostry ton listu, który mógł być postrzegany jako niewłaściwie prowokacyjny". Jak napisał jego zachowanie było podyktowane "osobistą troską o ryzyko pogłębiania się podziałów w obrębie Europy(...)".
Antyeuropejscy Polacy
Obraźliwy dla Polski i innych krajów artykuł Garkova ukazał się na łamach tygodnika "European Voice" z 23-29 października. Można w nim było przeczytać między innymi, ze Polacy "zachowują się w sposób antyeuropejski i nie dzielą wartości europejskich" oraz, że działania ich kierowane są "kompleksem mniejszości".
Źródło: tvn24.pl