To nie Ebola. 13-latek w Belgii chory na malarię

Świat

Aktualizacja:

W Belgii wykluczono zarażenie Ebolą u trzynastolatka - podała agencja Belga. Chłopiec w poniedziałek trafił do szpitala w Ostendzie z wysoką gorączką.

Po przeprowadzonych badaniach okazało się, że chłopiec, który pochodzi z Gwinei w zachodniej Afryce, jest chory na malarię, a nie na wywoływaną przez Ebolę gorączkę krwotoczną. Jeszcze we wtorek chory został wypuszczony z izolatki.

Także we wtorek niemieccy lekarze wykluczyli zarażenie Ebolą u pacjentki, która zemdlała w kolejce w Centrum Pośrednictwa Pracy w Berlinie. Kobieta kilka dni wcześniej wróciła z pobytu w Afryce Zachodniej. Prawdopodobnie zachorowała na malarię.

Śmiertelny wirus

Według najnowszego bilansu Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) w ciągu trwającej od pięciu miesięcy epidemii Eboli zmarło 1145 osób: 413 w Liberii, 380 w Gwinei, 348 w Sierra Leone i cztery w Nigerii. W poniedziałek władze Kamerunu zamknęły granicę z Nigerią, by zapobiec rozprzestrzenieniu się wirusa na swoje terytorium. Obecna epidemia jest najpoważniejszą od pojawienia się gorączki krwotocznej Ebola w 1976 roku.

Wirus Ebola przenosi się przez krew i inne płyny ustrojowe. Niebezpieczne jest także dotykanie ciała zmarłego. Do symptomów choroby należą: gorączka, krwotoki wewnętrzne i zewnętrzne, a w ostatnim stadium choroby - wymioty i biegunka. Wskaźnik śmiertelności wynosi ponad 50 proc.

Polska przygotowana na walkę z ebolą?tvn24
wideo 2/21

Autor: nsz,db//rzw,gak / Źródło: PAP

Raporty: