"Dzisiaj, w ramach 'prezentu' urodzinowego dla Putina, rosyjska armia zniszczyła blok mieszkalny w mieście Pryluky w obwodzie czernihowskim. To był zwykły blok mieszkalny" - napisał Zełenski w środę rano. 7 października rosyjski przywódca obchodzi 74. urodziny.
Prokuratura obwodowa w Czernihowie przekazała, że w Prylukach zginęło 13 osób, w tym czworo dzieci, a rannych zostało 50 osób, w tym siedmioro dzieci. Zaznaczyła, że poszukiwania ludzi, którzy mogą znajdować się pod gruzami, cały czas trwają.
Wcześniej prezydent Ukrainy informował, że zginęło tam pięć osób, a 26 - w tym pięcioro dzieci - zostało rannych.
Atak na Kijów
Zełenski potwierdził też informacje o ataku na Kijów. "Rosjanie zabili tam dwie osoby" - przekazał.
"W dzielnicy darnickiej w wyniku ataku wybuchł pożar w kompleksie garażowym. Podczas gaszenia ognia uratowano dwie osoby. Znaleziono ciała dwóch zabitych osób" - napisał wcześniej w środę mer Kijowa Witalij Kliczko.
Rosyjskie wojska ostrzelały miasto pociskami balistycznymi. Kliczko poinformował, że pociski albo ich odłamki spadły w czterech dzielnicach Kijowa.
Zniszczenia i ofiary w innych miastach
Rosjanie zaatakowali również inne miasta. Jak przekazał Zełenski, w Dnieprze trafionych zostało pięć budynków mieszkalnych, a w mieście Krzemieńczuk w obwodzie połtawskim - cztery. "Dwie osoby zostały zabite, a osiem rannych" - napisał. W Dnieprze uszkodzony został też obiekt przemysłowy.
Kolejne dwie osoby zginęły w Aleksandrii na wschodzie Ukrainy - podał Zełenski. W nocy wybuchy było słychać także w Zaporożu. Jak poinformował Zełenski, w mieście w wyniku ataku drona uszkodzony został blok mieszalny, nie ma informacji o ofiarach.
Zełenski apeluje o wsparcie w zakresie obrony powietrznej
Według Zełenskiego, jednym z głównych celów Rosji tej nocy "była nasza infrastruktura energetyczna". Jak ocenił, "Rosjanie chcieli uderzyć boleśnie i demonstracyjnie", a atak przeprowadzono z użyciem 70 rakiet - "w tym wielu balistycznych" - oraz dronów typu Shahed. "Był to jeden z najbardziej nikczemnych ataków" - napisał.
Prezydent Ukrainy zwrócił też uwagę, że "niestety udało się zestrzelić tylko część z nich". Wskazał, że "największym wyzwaniem pozostają rosyjskie pociski balistyczne", dlatego "pakiety wsparcia w zakresie obrony powietrznej są dla nas obecnie kwestią kluczową" .