W poniedziałek Pedro Sanchez ogłosił, że przedterminowe wybory parlamentarne w Hiszpanii odbędą się 29 listopada. - Musimy odnowić poparcie społeczne - oświadczył w telewizyjnym wystąpieniu.
Mówił w nim o potrzebie mobilizacji oraz utworzenia w parlamencie większości zdolnej przeprowadzać transformację kraju. Sanchez przyznał się też, że do popełnienia błędów i niespełnienia obietnic wyborczych. - Zdaję sobie sprawę, że część tej większości społecznej jest dziś niezadowolona - powiedział.
Zgodnie z kalendarzem wyborczym głosowanie odbyłoby się za około rok.
Protesty w Hiszpanii
Decyzja o zorganizowaniu przedterminowych wyborów parlamentarnych została ogłoszona po tym, jak w piątek mniejszościowy rząd Sancheza przegrał głosowanie nad propozycjami, które zwiększały ochronę najemców.
Od 23 września w Hiszpanii trwają wielotysięczne protesty, których uczestnicy domagają się zwiększenia dostępności mieszkań.