Burmistrz Sanoka zawieszony. W tle zarzuty korupcyjne

Tomasz Matuszewski, burmistrz Sanoka oskarżony o korupcję
Sanok
Źródło wideo: Google Earth
Źródło zdj. gł.: Archiwum prywatne
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Tomasz Matuszewski, burmistrz Sanoka, dostał zarzuty przekroczenia uprawnień oraz obiecania udzielenia korzyści majątkowej osobie pełniącej funkcję publiczną. Na czas trwania postępowania Prokuratura Okręgowa w Rzeszowie zawiesiła go w wykonywaniu obowiązków.

13 października Prokuratura Okręgowa w Rzeszowie poinformowała, że nadzoruje śledztwo w sprawie przestępstwa o charakterze korupcyjnym, w które zamieszany jest Tomasz Matuszewski, burmistrz Sanoka. Dzień wcześniej został on zatrzymany w swoim domu przez funkcjonariuszy Centralnego Biura Antykorupcyjnego i doprowadzony do prokuratury. Postawiono mu zarzuty popełnienia przestępstwa przekroczenia uprawnień oraz złożenia obietnicy udzielenia korzyści majątkowej lub osobistej osobie pełniącej funkcję publiczną.

- Z ustaleń śledztwa wynika, że zarzucany czyn miał miejsce 9 stycznia 2025 roku. W zamian za zatrudnienie radnego w jednej z sanockich spółek komunalnych samorządowiec oczekiwał popierania jego działań w głosowaniach rady oraz nakłonienia i pozyskania kolejnego radnego, który również miałby głosować zgodnie z oczekiwaniami podejrzanego - poinformował prok. Krzysztof Ciechanowski, rzecznik rzeszowskiej prokuratury okręgowej.

Oskarżenia o korupcję w radzie miasta Sanoka

W czasie przesłuchania Matuszewski nie przyznał się do zarzucanego mu czynu. Złożył krótkie wyjaśnienia, które będą podlegały dalszej weryfikacji procesowej. Prok. Ciechanowski zastrzegł, że z uwagi na dobro toczącego się postępowania, na obecnym etapie prokuratura nie ujawni ich treści. Za zarzucany podejrzanemu czyn grozi kara pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 8 lat.

Rzeszowska prokuratora zastosowała wobec podejrzanego środki zapobiegawcze o charakterze wolnościowym: 30 tys. zł poręczenia majątkowego, dozór policji połączony z zakazem kontaktowania się ze wskazanym świadkiem oraz zakaz opuszczania. Zawieszono go także w czynnościach wykonywaniu obowiązków burmistrza na czas trwania postępowania.

Śledztwo w tej sprawie zostało zainicjowane w kwietniu 2026 roku po tym, jak do rzeszowskiej prokuratury oraz tamtejszej delegatury CBA wpłynęło zawiadomienie o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstwa. W toku dotychczasowych czynności zabezpieczono dokumentację oraz nośniki danych, które mogą stanowić istotny materiał dowodowy.

Burmistrz Sanoka się broni. "Działanie czysto polityczne"

O zawieszeniu wykonywania czynności burmistrza Sanoka poinformował także sam Matuszewski na swoim profilu na Facebooku. Jak przekazał w nagraniu wideo, nie zgadza się z postanowieniem o zawieszeniu i zamierza je zaskarżyć do sądu. - To sąd oceni jej zasadność. Prawda musi zostać ustalona na podstawie dowodów - podkreślił burmistrz Sanoka w nagraniu.

W jego ocenie data decyzji o zawieszeniu nie jest przypadkowa. Wydano ją krótko przed referendum dotyczącego odwołania Matuszewskiego z funkcji burmistrza, które wyznaczono na 15 listopada. - Skutki tej sytuacji nie dotyczą wyłącznie mnie, dotyczą pracy urzędu, spraw mieszkańców i przyszłości miasta. Zastosowanie tak daleko idących środków przed jakimkolwiek wyrokiem sądu odbieram jako działanie czysto polityczne - tłumaczy.

Źródło: tvn24.pl, PAP
Czytaj także: