Dodaj nas do listy preferowanych źródeł w Google, aby nasze materiały częściej pojawiały się w Twoich wynikach wyszukiwania.
Nie wiemy czy za Ewą Kopacz chodzi ochroniarz, czy jest to może szpieg który widząc naszą kamerę specjalnie wychodzi z kadru by nie dać się sfilmować w pobliżu byłej premier.