Dodaj nas do listy preferowanych źródeł w Google, aby nasze materiały częściej pojawiały się w Twoich wynikach wyszukiwania.
W Olsztynie zginęło prawie 400 kart do głosowania, sprawę bada policja. Na razie nie wiadomo, jak może się to zakończyć, czy będzie potrzebne powtórzenie głosowania. Wiadomo, że żaden z kandydatów nie wygrałby w I turze.