Dodaj nas do listy preferowanych źródeł w Google, aby nasze materiały częściej pojawiały się w Twoich wynikach wyszukiwania.
Trybunał nie zważa na polityczną przepychankę, pracuje dalej, ale efekt jego pracy może jeszcze bardziej skomplikować sytuację i to zwykłego Kowalskiego - bo jeśli zapadnie wyrok, a nie zostanie opublikowany - to nie wiadomo, jak egzekwować prawo.