Dodaj nas do listy preferowanych źródeł w Google, aby nasze materiały częściej pojawiały się w Twoich wynikach wyszukiwania.
Kolejny doping w polskim sporcie. Wpadł drugi sztangista - nie pojechał do Rio, ale był rezerwowym. Prezes Polskiego Związku Podnoszenia Ciężarów jest tak rozczarowany, że nie kryje wstydu i zapowiada złożenie dymisji, bo to na nim ciążyła odpowiedzialność za zawodników. Co do Tomasza Zielińskiego nie ma już złudzeń - wynik próbki B jest jednoznaczny - był na dopingu.