Dodaj nas do listy preferowanych źródeł w Google, aby nasze materiały częściej pojawiały się w Twoich wynikach wyszukiwania.
Nie stracił nadziei, choć sprawa wydawała się beznadziejna. Upór górnika, zaangażowanie mediów i dobrych ludzi sprawiły, że Stefan Pachulczak i jego niepełnosprawny syn mogą spać spokojnie we własnym mieszkaniu w Świnoujściu. Choć eksmisja była o krok.