Dodaj nas do listy preferowanych źródeł w Google, aby nasze materiały częściej pojawiały się w Twoich wynikach wyszukiwania.
"Jest dobrze" - takie słowa mogą dziś powtarzać rodzice dwuletniego Adasia. Tę głośną w ostatnich tygodniach historię znają chyba wszyscy. Nikt nie potrafi jednak racjonalnie wyjaśnić pierwszego w historii medycyny przypadku uratowania tak wychłodzonego człowieka. Kilka tygodni temu Adaś trafił do szpitala w stanie, który uzasadniał orzeczenie śmierci. Dziś żyje i wraca do pełnej sprawności. To cud - bez wahania mówi leczący go profesor Skalski.