Dodaj nas do listy preferowanych źródeł w Google, aby nasze materiały częściej pojawiały się w Twoich wynikach wyszukiwania.
- Miałem wrażenie, że pan prezydent był trenowany albo wręcz tresowany do debaty. Posługiwał się karteczkami, bez których byłby zupełnie bezradny - ocenił w "Kropce nad i" Jacek Kurski. Michał Kamiński zaprzeczał z kolei, jakoby miał przygotowywać Bronisława Komorowskiego. - Pan prezydent sam tę debatę wygrał - stwierdził.