- Zostałem zaopiniowany w sytuacji, kiedy nikogo o tę opinię nie prosiłem - stwierdził w "Kropce nad i" sędzia Stanisław Zabłocki, prezes Izby Karnej Sądu Najwyższego. Skomentował w ten sposób procedurę, w ramach której nowa Krajowa Rada Sądownictwa opiniowała oświadczenia sędziów Sądu Najwyższego, którzy ukończyli 65. rok życia i wyrazili chęć dalszego orzekania. Zabłocki w głosowaniu dostał zero głosów.