Mężczyzna, który miał "naruszyć nietykalność cielesną" kobiety na terenie term w Tarnowie Podgórnym, usłyszał w poniedziałek zarzuty, do których się nie przyznał. Grozi mu nawet 15 lat więzienia.
W sobotę przed południem policjanci interweniowali na terenie term w Tarnowie Podgórnym pod Poznaniem.
- Kobieta przebywała w strefie saun. Przekazano, że mężczyzna miał naruszyć jej nietykalność cielesną w kontekście seksualnym. Doszło do tak zwanej innej czynności seksualnej - przekazywał młodszy inspektor Andrzej Borowiak, rzecznik wielkopolskiej policji.
Mężczyzna został zatrzymany przez policjantów i przewieziony do komisariatu w Tarnowie Podgórnym.
Miał podstępem doprowadzić do obcowania płciowego
- W prokuraturze usłyszał zarzut doprowadzenia podstępem do obcowania płciowego - przekazał w poniedziałek Borowiak.
Mężczyźnie za to przestępstwo grozi od 2 do 15 lat więzienia. - Nie przyznał się do winy - podał Borowiak.
Wobec mężczyzny zastosowano środki zapobiegawcze w postaci dozoru policyjnego - będzie musiał dwa razy w ciągu tygodnia meldować się na komisariacie, do tego otrzymał zakaz opuszczenia kraju połączony z zatrzymaniem paszportu, zakaz zbliżania i kontaktowania z pokrzywdzoną oraz zastoswano wobec niego poręczenie majątkowe w wysokości 2 tysięcy złotych.
Autorka/Autor: fc
Źródło: TVN24
Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock