Napad na stację paliw. Sterroryzował pracownicę, ukradł gotówkę

Napad na stację paliw. Sprawca poszukiwany
Napad na stację paliw. Sterroryzował pracownicę, ukradł gotówkę
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: TVN24
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
W piątek wieczorem zamaskowany mężczyzna wszedł na stację paliw w Poznaniu i zażądał wydania pieniędzy. Pracownica oddała gotówkę, a napastnik uciekł. Trwają poszukiwania sprawcy.

Do napadu doszło po godzinie 21 na stacji przy Alei Solidarności. Jak przekazała Anna Klój z wielkopolskiej policji, napastnik zażądał pieniędzy.

- Do okienka podszedł zamaskowany mężczyzna, który trzymając w ręce przedmiot przypominający broń palną zażądał od ekspedientki wydania pieniędzy. Sprzedawczyni wydała mu gotówkę, wtedy mężczyzna uciekł z miejsca zdarzenia - poinformowała podkom. Anna Klój.

Według wstępnych ustaleń policji, sprawca zrabował około dwóch tysięcy złotych. Pracownica stacji nie odniosła obrażeń.

- Policjanci zabezpieczyli nagrania z kamer monitoringu, przeprowadzone zostały oględziny miejsca zdarzenia, podczas których technik zabezpieczył szereg śladów kryminalistycznych - przekazała Anna Klój.

Śledczy analizują nagrania i sprawdzają informacje, które mogą pomóc w ustaleniu tożsamości napastnika. Policja prowadzi poszukiwania z wykorzystaniem psa tropiącego.

- Jesteśmy głęboko poruszeni napadem, który miał miejsce na stacji paliw Makro przy Alei Solidarności 51 w Poznaniu. Informuję, że wdrożyliśmy dodatkowe procedury bezpieczeństwa na naszych stacjach paliw, a pracowników objęliśmy opieką psychologiczną - zapewnił Michał Skup, rzecznik prasowy MAKRO Cash & Carry Polska.

Źródło: tvn24.pl
Czytaj także: