Mężczyzna został śmiertelnie pobity. Podejrzani to dwaj chłopcy, w wieku 13 i 15 lat

TVN24

Policja zatrzymała podejrzanych po ponad tygodniutvn24
wideo 2/2

13- i 15-latek zostali zatrzymani w związku z pobiciem 60-letniego mężczyzny i 50-letniej kobiety nad rzeką w Braniewie (Warmińsko-Mazurskie). Mężczyzna zmarł w wyniku odniesionych ran. Chłopcy przyznali się do winy.

W środę sąd zdecydował o skierowaniu do ośrodka wychowawczego dwóch nastolatków –15-letniego Michała Z. i 13-letniego Dawida R., którzy mieli pobić parę na parkingu przy placu Piłsudskiego w pobliżu Pasłęki – jednej z rzek przepływających przez Braniewo. Obaj odpowiedzą za śmierć 60-letniego Henryka K.

Nie dawał znaków życia

Do zdarzenia miało dojść w nocy z 15 na 16 maja. Nie wiadomo, co dokładnie się stało. Przypadkowe osoby miały najpierw trafić na nieprzytomną kobietę – 50-letnią Krystynę K. Leżała w pobliżu pawilonów handlowych.

- Policjanci udzielili niezbędnej pomocy kobiecie. W pobliżu natrafili także na ciało mężczyzny. Niestety, 60-latek nie dawał już oznak życia. Oboje mieli ślady pobicia. Prokuratura rozpoczęła śledztwo.

- Ślady wykazały, że obrażenia mężczyzny miały zostać spowodowane kamieniem lub kawałkiem betonu – wyjawia Rajmund Kobiela, prokurator rejonowy w Braniewie.

Kobieta obecnie znajduje się w szpitalu w Elblągu. – Jej obrażenia były bardzo poważne – mówi Kobiela.

Przyznali się do pobicia

Policjanci dopiero na początku tego tygodnia zatrzymali podejrzanych nastolatków. Podczas przesłuchania mieli przyznać się do pobicia pary. Nie wyjaśnili, dlaczego to zrobili.

Obaj chłopcy usłyszeli zarzuty z art. 158 paragraf 3 kk – pobicie ze skutkiem śmiertelnym mężczyzny oraz z art. 158 paragraf 1 – pobicie i uszkodzenie ciała kobiety trwające powyżej siedmiu dni. Decyzją sądu obaj podejrzani trafili do schroniska dla nieletnich, gdzie będą czekać na rozprawę przed sądem rodzinnym.

Jak nieoficjalnie udało się ustalić naszemu reporterowi – 15-latek jeszcze przed tragicznym zdarzeniem nad rzeką miał trafić do zakładu poprawczego w związku z inną sprawą.

Jeśli chcielibyście nas zainteresować tematem związanym z Waszym regionem, czekamy na Wasze sygnały/materiały. Piszcie na Kontakt24@tvn.pl.

Autor: eŁKa/gp / Źródło: TVN24 Pomorze