Źródło zdj. gł.: fot. KSP
Jak ustalili funkcjonariusze, Jakub S. w przeszłości trenował kajakarstwo. Zajmował nawet wysokie lokaty podczas zawodów. Policji powiedział, że ukradł sprzęt, by go sprzedać i mieć pieniądze na nowy lepszy kajak, na którym mógłby przygotowywać się do zawodów. Usłyszał zarzuty kradzieży sprzętu o łącznej wartości 31 tys. zł.
Drugiemu z mężczyzn, który pomagał S. w wyniesieniu łupów postawiono zarzuty kradzieży formy do wyrobu kajaków. Obaj mogą spędzić w więzieniu nawet 5 lat.
Źródło: tvn24.pl