Sejm potępia "prowokacyjne" wypowiedzi władz Rosji. Nie wszyscy posłowie klaszczą

Polska

Janusz Korwin-Mikke nie wstał i nie bił braw po odczytaniu treści uchwały przez marszałek Elżbietę Witektvn24
wideo 2/35

"Wielkości narodu oraz stosunków między państwami nie można budować na kłamstwie i fałszowaniu historii" - głosi uchwała przyjęta w czwartek przez Sejm. Izba potępia "prowokacyjne i niezgodne z prawdą wypowiedzi przedstawicieli najwyższych władz Federacji Rosyjskiej próbujących obciążać Polskę odpowiedzialnością za wybuch II wojny światowej". Dokument ma związek z ostatnimi wypowiedziami prezydenta Rosji Władimira Putina.

W ostatnich tygodniach prezydent Rosji Władimir Putin kilkakrotnie wypowiadał się na temat genezy wybuchu II wojny światowej, umniejszając rolę Związku Sowieckiego, obciążając natomiast współodpowiedzialnością ówczesne rządy Polski i kilku innych krajów, w tym Francji, Wielkiej Brytanii i Stanów Zjednoczonych.

O CZYM MÓWIŁ PUTIN - CZYTAJ WIĘCEJ >

CZYTAJ TAKŻE O REAKCJI POLSKI NA SŁOWA PUTINA >

Sejm "potępia prowokacyjne i niezgodne z prawdą wypowiedzi"

W czwartek Sejm przyjął przez aklamację (bez głosowania) uchwałę w związku z tymi wypowiedziami.

"Sejm Rzeczypospolitej Polskiej potępia prowokacyjne i niezgodne z prawdą wypowiedzi przedstawicieli najwyższych władz Federacji Rosyjskiej próbujących obciążać Polskę odpowiedzialnością za wybuch II wojny światowej" - głosi uchwała.

Napisano w niej, że "wielkości narodu oraz stosunków między państwami nie można budować na kłamstwie i fałszowaniu historii, dlatego Sejm Rzeczypospolitej Polskiej jest zobowiązany przypomnieć, że do wybuchu II wojny światowej doprowadziły dwa ówczesne mocarstwa totalitarne: hitlerowskie Niemcy i stalinowski Związek Sowiecki".

ZOBACZ TAKŻE: Premier Morawiecki odpowiada na słowa Putina >

"Sejm Rzeczypospolitej Polskiej apeluje o wspólną refleksję"

Przypomniano, że po zawarciu 23 sierpnia 1939 roku w Moskwie "haniebnego paktu Ribbentrop-Mołotow" pierwszymi ofiarami obu totalitaryzmów były Polska i państwa Europy Środkowo-Wschodniej.

"Wojna spowodowała śmierć dziesiątek milionów ludzi, powstanie w Europie nazistowskich obozów koncentracyjnych i Holocaust - jedną z największych zbrodni w dziejach ludzkości. Nie kwestionuje się, że narody Związku Sowieckiego poniosły ofiary w walce z III Rzeszą, niestety nie przyniosło to państwom Europy Środkowo-Wschodniej niepodległości i suwerenności, a ich mieszkańcom - poszanowania praw człowieka" - czytamy w uchwale.

W dokumencie wskazano, że "sowiecki totalitaryzm zwracał się też przeciw własnym obywatelom, wśród których byli Rosjanie".

"Sejm Rzeczypospolitej Polskiej nie godzi się na powrót do imperialnych fałszerstw, które cofają dialog historyczny władz Rosji z innymi narodami. Sejm Rzeczypospolitej Polskiej składa hołd ofiarom nazistowskiego i sowieckiego totalitaryzmu i wyraża pragnienie, żeby historia ich męczeństwa nigdy nie była fałszowana i traktowana instrumentalnie" - czytamy dalej w uchwale.

ZOBACZ PROJEKT UCHWAŁY >

"Sejm Rzeczypospolitej Polskiej apeluje o wspólną refleksję nad zasadami budowania stosunków międzynarodowych, które powinny być podstawą wzajemnego szacunku, partnerstwa i dobrego sąsiedztwa" - dodano.

Nie wszyscy stali i bili brawo

Po odczytaniu w Sejmie przez marszałek Elżbietę Witek treści uchwały i propozycji przyjęcia jej przez aklamację, zebrani na sali plenarnej posłowie powstali i wyrazili zgodę klaskaniem. Jak pokazały kamery, nie uczynił tego poseł Konfederacji, prezes partii KORWiN Janusz Korwin-Mikke.

Janusz Korwin-Mikke nie wstał i nie bił braw po odczytaniu przez marszałek Izby treści uchwały tvn24

Autor: akr//rzw / Źródło: PAP, tvn24.pl

Źródło zdjęcia głównego: tvn24