TVN24 | Polska

Piorun uderzył w budynek gospodarczy. "Pożar rozprzestrzeniał się bardzo szybko"

TVN24 | Polska

Autor:
mjz
Źródło:
PAP, Kontakt 24
Do pożaru doszło w Rzeczycy na Dolnym Śląsku
wideo 2/4
Do pożaru doszło w Rzeczycy na Dolnym Śląsku

W Rzeczycy niedaleko Polkowic (województwo dolnośląskie) od uderzenia pioruna zapalił się budynek gospodarczy. Z ogniem walczyło 12 jednostek straży pożarnej. W poniedziałek wieczorem trwało dogaszanie pożaru i ewakuacja mienia. Nie ma osób poszkodowanych.

W związku z burzami, które w poniedziałek przechodzą nad Dolnym Śląskiem, straż pożarna interweniowała do poniedziałkowego wieczoru ponad 80 razy. Do jednego z poważniejszych zdarzeń doszło w Rzeczycy niedaleko Polkowic, gdzie od uderzenia pioruna zapalił się budynek gospodarczy. Zdjęcie z miejsca pożaru otrzymaliśmy na Kontakt 24.

OGLĄDAJ TVN24 NA ŻYWO W TVN24 GO

"Pożar rozprzestrzeniał się bardzo szybko"

Jak przekazał młodzy brygadier Piotr Woźniakiewicz, oficer prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Polkowicach, strażacy otrzymali zgłoszenie o pożarze po godzinie 15.

- Pierwsze zastępy po przyjeździe na miejsce zastały część budynku gospodarczego w znacznej mierze objętą już pożarem. Pożar rozprzestrzeniał się bardzo szybko, gdyż w budynku znajdowały się duże ilości słomy i siana (...). W momencie wybuchu pożaru w części mieszkalnej budynku znajdowały się trzy osoby, które od razu wyprowadziły znajdujące się w budynku gospodarczym zwierzęta. Po przyjeździe strażaków zostały ewakuowane z miejsca zagrożenia – przekazał Woźniakiewicz. Nikt nie został poszkodowany.

Rzeczyca. Od uderzenia pioruna zapalił się budynek gospodarczyGieniek Kontakt24

Jak dodał, część gospodarcza była oddzielona od mieszkalnej ogniomurem (elementem budynku, którego zadaniem jest zapobieganie przenoszeniu się ognia), co w dużej mierze zatrzymało pożar na części gospodarczej. - Ze względu na siłę uderzenia pożar częścią poddaszową przedostał się jednak na odległość około pół metra na część mieszkalną. Z tego względu była konieczność rozbiórki części dachu – powiedział.

Google Maps

Kilkanaście zastępów straży pożarnej na miejscu

Na miejsce przybyło 12 zastępów straży pożarnej. W poniedziałek wieczorem trwało dogaszanie pożaru, a także ewakuacja mienia z części mieszkalnej. - Obecnie mieszkańcy z pomocą gminy i sąsiadów organizują sobie nocleg na najbliższy czas – dodał oficer prasowy polkowickiej straży.

Dolnośląscy strażacy w związku z burzami interweniowali w poniedziałek również w powiatach lubińskim, górowskim, a także w Wołowie, Złotoryi, Jeleniej Górze, Wrocławiu. Zgłoszenia dotyczyły przede wszystkim zalanych piwnic i posesji, połamanych gałęzi czy powalonych drzew. W kilku powiatach uszkodzone zostały też dachy budynków.

Autor:mjz

Źródło: PAP, Kontakt 24

Źródło zdjęcia głównego: Gieniek Kontakt24