W TVN24 I TVN24+ TRWA WYDANIE SPECJALNE >>>
W Sądzie Najwyższym o godzinie 14 rozpoczęło się Zgromadzenie Ogólne, które miało zająć się uchwałą w związku z sytuacją w Trybunale Konstytucyjnym. 28 sędziów Izb Cywilnej oraz Pracy i Ubezpieczeń Społecznych oraz Izby Karnej SN oświadczyło, że nie weźmie udziału w posiedzeniu.
Pierwszy prezes Sądu Najwyższego Zbigniew Kapiński przekazał podczas popołudniowego briefingu, że stanowisko związane z sytuacją TK zostało zajęte przez Kolegium SN i planował, że "również w tym zakresie wypowie się Zgromadzenie Ogólne".
- Niestety z uwagi na postawę części sędziów - tak zwanych, jak niektórzy mówią, starych sędziów, powołanych przed 2017 rokiem - nie było kworum wymaganego do tego, żeby Zgromadzenie Ogólne mogło podjąć uchwałę - powiedział Kapiński. Powiedział, że kworum nie było w Izbie Cywilnej i w Izbie Karnej SN.
Dodał, że 55 zebranych we wtorek sędziów poparło uchwałę podjętą przez Kolegium Sądu Najwyższego.
Sprzeciw wobec działań wokół Trybunału Konstytucyjnego
Treść uchwały została zamieszczona na stronie Sądu Najwyższego w czasie, gdy rozpoczęło się Zgromadzenie Ogólne Sędziów SN. Wyrażono w niej "stanowczy sprzeciw wobec działań podważających konstytucyjne zasady funkcjonowania władzy sądowniczej". W szczególności wskazano na odsunięcie prezesa TK Bogdana Święczkowskiego; zdaniem Kolegium, próba odsunięcia go od pracy podważa konstytucję.
"Kolegium Sądu Najwyższego wyraża stanowczy sprzeciw wobec działań podważających konstytucyjne zasady funkcjonowania władzy sądowniczej, polegających w szczególności na odsuwaniu osób sprawujących funkcje w jej organach od wykonywania przysługujących im kompetencji, co nastąpiło bez wymaganej podstawy prawnej i z pominięciem ustawowych procedur" - czytamy w uchwale Kolegium SN.
Jak oceniono, próba odsunięcia prezesa TK od pracy narusza artykuł 7 konstytucji; ponadto, jak czytamy, wskazanie sędziego o najdłuższym stażu pracy jako kierującego pracami TK możliwe jest tylko wtedy, gdy na stanowisku prezesa i wiceprezesa TK jest wakat, a taka przesłanka - jak czytamy - nie wystąpiła.
Oceniono, że wykonywanie czynności należących do kompetencji prezesa TK powierzone zostało osobie nieuprawnionej.
Kwestionują status sędziów TK
Dodano, że "w ocenie Kolegium Sądu Najwyższego ewentualne wydawanie rozstrzygnięć z udziałem osób wybranych przez Sejm Rzeczypospolitej Polskiej na stanowisko sędziego Trybunału Konstytucyjnego, które nie złożyły ślubowania wobec Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej przyjmującego to ślubowanie, a których status prawny nie został dostatecznie wyjaśniony, rodzi poważne ryzyko uznania, że działania takie nie stanowią orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego".
"Kolegium Sądu Najwyższego wzywa wszystkie organy władzy publicznej do poszanowania Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej i ustaw, przestrzegania granic przyznanych im kompetencji oraz powstrzymania się od działań mogących pogłębiać kryzys konstytucyjny i zakłócać funkcjonowanie organów władzy sądowniczej" - czytamy w uchwale