Pieszo po torach - przez złodziei...

 
Kradzieże przewodów trakcyjnych to prawdziwa plaga polskich kolei
Źródło zdj. gł.: TVN24
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Co najmniej do północy wstrzymany będzie ruch kolejowy między Tarnowskimi Górami a Tworogiem, na szlaku wiodącym ze Śląska w kierunku Opola. We wtorek rano złodzieje zniszczyli tam sieć trakcyjną, kradnąc ok. 630 metrów miedzianych przewodów. Do kradzieży trakcji doszło na leśnym odcinku linii kolejowej.

Na zdewastowanym odcinku utknął poranny pociąg jadacy z Tarnowskich Gór do Opola. Pantografy zainstalowane na dachu pociągu, które pobierają prąd z sieci trakcyjnej, połamały się i zaplątały w sieć. Pociąg będzie mógł ruszyć dopiero kiedy kolejarze naprawią szkody.

Pasażerowie unieruchomionego składu pociągu musieli pieszo dojść do następnej stacji, oddalonej o około kilometr. Dalej pojechali autobusem. Do czasu naprawy uszkodzeń, z Tarnowskich Gór do oddalonej o kilkanaście kilometrów stacji Tworóg kursować będą autobusy.

Wstrzymany ruch towarowy

- Utrudnienia dotyczyć będą sześciu pociągów osobowych, jeżdżących tą trasą. Całkowicie wstrzymany będzie natomiast ruch towarowy, m.in. pociąg obsługujący zakłady Nitroerg w Krupskim Młynie – powiedział wicedyrektor Zakładu Linii Kolejowych PKP w Tarnowskich Górach, Zbigniew Czyż.

Do naprawy szkód skierowano dwa pociągi sieciowe – jeden już jest na miejscu, drugi dojedzie z Częstochowy. Kolejarze podkreślają, że kradzież spowodowała bardzo dotkliwe straty – chodzi nie tylko o koszt skradzionej trakcji, ale przede wszystkim uszkodzenia wyrządzone w pociągu.

Źródło: PAP

Czytaj także: