Najstarsza uczestniczka rajdu, 79-letnia pani Helena
Czy 28 kilometrów to dużo? - Organizowaliśmy kiedyś krótsze majówki, ale ludziom nie wystarczały -mówi jej organizator Antoni Neczyński.
- Trasa jest dosyć długa, ale ludzie chcą poczuć majówkę w nogach - dodaje. I jak twierdzi, to musi być solidny wysiłek. Po nim zapowiada odpoczynek - leżenie plackiem na lotnisku szybowcowym i wspólny piknik. - Poza tym mamy idealną pogodę na rowerowy spacer - cieszy się.
Niepowtarzalny klimat majówki przyciąga dzieci i starszych nie tylko z Leszna, ale także innych miejscowości. - Tu wszyscy jesteśmy równi, jeżdżą z nami posłowie, dyrektorzy firm i zwykli mieszkańcy - podkreśla Antoni Neczyński. Wystarczy tylko rower.
Jak szacują organizatorzy, na majówce pojawi się blisko 8 tysięcy osób.
Źródło: TVN24, PAP