TVN24 | Polska

Stoczył się ze skarpy i wpadł do Wisły. "Zaparkował i nie zaciągnął hamulca ręcznego"

TVN24 | Polska

Autor:
popi/tam
Źródło:
Kontakt 24
Stoczył się ze skarpy i wpadł do Wisły
Stoczył się ze skarpy i wpadł do Wisłylubelska policja, Kontakt 24
wideo 2/3
slideshow dla Tamary

Mieszkaniec Puław (woj. lubelskie) nie zaciągnął hamulca ręcznego w samochodzie. Auto zaparkował na skarpie nad rzeką. W pewnym momencie pojazd stoczył się do Wisły. Na szczęście, nikomu nic się nie stało. W momencie zdarzenia samochód był pusty. Zdjęcie z miejsca zdarzenia otrzymaliśmy na Kontakt 24.

Do zdarzenia doszło w niedzielę nad Wisłą niedaleko promu Kazimierz Dolny-Janowiec (powiat puławski). Informację o aucie w rzece i zdjęcie z akcji służb otrzymaliśmy na Kontakt 24. Zdarzenie potwierdza straż pożarna. - Prawdopodobnie nikt nie zaciągnął hamulca ręcznego i samochód stoczył się do wody, do Wisły - mówi Grzegorz Buzała, rzecznik prasowy Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Puławach. A lubelska policja - w mediach społecznościowych - relacjonuje: "Mieszkaniec gminy Puławy zaparkował samochód nad brzegiem Wisły i nie zaciągnął ręcznego".

Zdarzenie miało miejsce w Kazimierzu Dolnym Kontakt 24/ wlodek_walecz_majewski

Nikomu nic się nie stało

Z relacji strażaka wynika, że auto odpłynęło kawałek od miejsca, w którym wpadło do rzeki. - W środku nie było żadnej osoby, nic nikomu się nie stało - podkreśla strażak.

Strażacy wyciągnęli pojazd z wody.

Zaślepka materiału TVN24GO
TVN24 na żywo - oglądaj w TVN24 GO
Materiał jest częścią serwisu TVN24 GO

Autor:popi/tam

Źródło: Kontakt 24

Źródło zdjęcia głównego: Kontakt 24/ wlodek_walecz_majewski

Pozostałe wiadomości