Kopacz: dlaczego lekarze nie mogą skorzystać na wzroście gospodarczym?

Ewa Kopacz: za rządów Platformy Obywatelskiej pensje wzrosły
Kopacz: dlaczego lekarze nie mogą skorzystać na wzroście gospodarczym?
Źródło wideo: tvn24
Źródło zdj. gł.: tvn24
- Skoro dzisiaj mamy taką dobrą koniunkturę, to dlaczego dzisiaj ci lekarze, którzy odpowiadają za nasze zdrowie, życie nie maja być beneficjentami tego wzrostu gospodarczego? – mówiła była premier Ewa Kopacz w "Faktach po Faktach".

- Z wielką uwagą wsłuchiwałam się w ich [rezydentów] słowa. Te słowa były bardzo poważne, były wygłaszane z szacunkiem do ministra, w przeciwieństwie do pana ministra, który potrafił być niegrzeczny w stosunku do młodych lekarzy - powiedziała Ewa Kopacz, komentując protest lekarzy-rezydentów.

Jak mówiła, lekarze rezydenci skończyli trudne, bardzo odpowiedzialne studia i w związku z tym chcą i mają prawo "godnie żyć". - Żeby podstawowa pensja wystarczyła na czynsz i godne życie, tak jak w każdym gospodarstwie domowym - dodała.

- Skoro dzisiaj mamy taką dobrą koniunkturę, to dlaczego dzisiaj lekarze, którzy odpowiadają za nasze zdrowie, życie, bezpieczeństwo zdrowotne, nie mają być beneficjentami tego wzrostu gospodarczego? – mówiła Kopacz.

Protest rezydentów

Około 20 młodych lekarzy i lekarek od dziewięciu dni prowadzi protest w głównym korytarzu Dziecięcego Szpitala Klinicznego na warszawskiej Ochocie. W poniedziałek wieczorem minister zdrowia Konstanty Radziwiłł odwiedził prowadzących głodówkę, jednak rozmowy nie doprowadziły do porozumienia.

Rezydenci domagają się spotkania z premier Beatą Szydło. Radziwiłł zadeklarował w jej imieniu gotowość do spotkania, ale w spokojnych warunkach, po zakończeniu protestu głodowego. Lekarze odpowiedzieli, że nie przerwą protestu.Młodzi lekarze domagają się m.in. wzrostu finansowania ochrony zdrowia do poziomu 6,8 proc. PKB w trzy lata, z drogą dojścia do 9 proc. przez najbliższe dziesięć lat. Kolejnymi postulatami są: zmniejszenie biurokracji, skrócenie kolejek, zwiększenie liczby pracowników medycznych, poprawa warunków pracy i podwyższenia wynagrodzeń. Lekarzy wspierają przedstawiciele innych zawodów zrzeszonych w Porozumieniu Zawodów Medycznych, m.in. fizjoterapeuci, psychologowie i ratownicy. Dotychczasowe rozmowy z przedstawicielami rządu nie przyniosły żadnych rezultatów.

ZOBACZ CAŁY PROGRAM "FAKTY PO FAKTACH"

Autor: kc\mtom / Źródło: tvn24

Czytaj także: