W Sejmie odbyło się czytanie czterech projektów ustaw mających uregulować rynek kryptowalut. Adam Gomoła przedstawił pierwszy poselski projekt, zapewniając, że przychodzi "zaoferować pokój w domowej wojnie kryptowalutowej, w której pogrążył się nasz kraj". Projekt Konfederacji przedstawił Sławomir Mentzen, twierdząc, że to "ustawa ratunkowa dla tej branży, a przy tym kompromisowa", a "przez 13 lat branża apelowała o to, żeby ją uregulować". Szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki przedstawił prezydencki projekt, który określił mianem "koncyliacyjnego, żeby rząd wreszcie przyjął jakiekolwiek poprawki do tej ustawy". Rządowy projekt przedstawił Jurand Drop, podsekretarz stanu w Ministerstwie Finansów.<br/> <br/><strong>Podczas oświadczeń klubów i kół poselskich:</strong><br/> <br/>- Zbigniew Kuźmiuk (PiS) stwierdził, że "większość koalicyjna nie chce merytorycznego porozumienia, woli mieć polityczną pałę, którą będzie uderzać w opozycję i prezydenta"<br/>- Sławomir Nitras (KO) wytknął Zbigniewowi Boguckiemu z kancelarii prezydenta, że powiedział zupełnie coś innego, niż mówił miesiąc temu"<br/>- Agnieszka Kłopotek (PSL) stwierdziła, że "dyskusja nie byłaby potrzebna, gdyby prezydent zachował się jak trzeba"<br/>- Adam Gomoła (Polska 2050) ocenił, że "każda z tych czterech ustaw będzie lepsza niż trwanie w impasie prawnym"<br/>- Janusz Kowalski zarzucił Prawu i Sprawiedliwości, że "opuszcza prezydenta w tak ważnej sytuacji"