Prezydentowi pomyliły się prawa, które ma, z prawami, o których najwyraźniej marzy, ale ich nie ma - mówiła w "Jeden na jeden" Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, komentując działania Karola Nawrockiego dotyczące ślubowania sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Ministra funduszy oceniła, że prezydent "wybrał rozwiązanie dzielące i destabilizujące". Przekazała, że po świętach możemy się spodziewać ruchu, który doprowadzi do tego, że wszystkich sześcioro sędziów wybranych przez Sejm będzie mogło zasiąść w Trybunale Konstytucyjnym. Oceniła również, że działania Karola Nawrockiego mają na celu wywołać podziały w koalicji, ale mu się to nie uda. Pełczyńska-Nałecz mówiła też o propozycji podwyższenia drugiego progu podatkowego i gotowości na rozmowy w tej sprawie z ministrem finansów. Była również pytana o debatę Władysława Kosiniaka-Kamysza z Mateuszem Morawieckim.