Zdaniem dziennikarza i analityka politycznego Mirosława Czecha, nowa strategia bezpieczeństwa USA jest niebezpieczna dla Europy i Ukrainy. - Teraz strategiczne partnerstwo między Rosją a Stanami Zjednoczonymi jest jednym z celów polityki amerykańskiej – powiedział. Gość Jacka Stawiskiego podkreślił, że Waszyngton zaktualizował też założenia wobec NATO. - Stany Zjednoczone jednostronnie podjęły zobowiązanie, że NATO nie będzie się rozszerzać bez konsultacji z sojusznikami. To jest według mnie już daleko idące wychylenie się w stronę Rosji - mówił. Ekspert również zwrócił uwagę, że Amerykanie w swojej doktrynie wprost wskazują, że Europa musi sama zapewnić sobie bezpieczeństwo i ponosić koszty gotowości do obrony. - Miejmy nadzieję, że determinacja i kanclerza Merza, i prezydenta Macrona, jak również premiera Tuska, spowoduje, że odpowiedź będzie pozytywna. Tym samym Rosja i Ameryka zobaczą, że Europa nie wycofuje się, nie jest tym chłopcem do bicia i organizacją czy wspólnotą, która nic nie może zrobić - mówił Mirosław Czech.