Prezydent Trump wysyła sygnał, który jest zupełnie niezrozumiały dla sojusznika - mówi w programie "Horyzoncie" Robert Pszczel, komentując decyzję Donalda Trumpa o skróceniu amerykańsko-południowokoreańskich ćwiczeń wojskowych. Ruch Waszyngtonu budzi niepokój w Seulu i rodzi pytania o przyszłość amerykańskich sojuszy. Czy relacje personalne z przywódcami zaczynają być dla Trumpa ważniejsze niż strategiczne interesy i zobowiązania sojusznicze? Zdaniem eksperta prezydent USA przywiązuje dużą wagę do relacji personalnych z przywódcami, co może odbywać się kosztem strategicznych interesów i zobowiązań sojuszniczych. - To jest jego znak firmowy, że podchodzi w sposób szalenie transakcyjny do wszelkiego rodzaju relacji - zauważa Pszczel. W programie także o trwającym przeglądzie amerykańskiej obecności wojskowej w Europie, najnowszych działaniach NATO na wschodniej flance oraz problemach z zapasami zaawansowanego uzbrojenia.