Kolejne afery korupcyjne powodują to, że kraje, szczególnie zachodnie, zaczynają się zastanawiać, czy warto inwestować duże pieniądze w pomoc Ukrainie, bo jeżeli te pieniądze mają być rozkradane, to nikomu się taki proceder nie uśmiecha - ocenił w programie "Horyzont" gen. Tomasz Drewniak (były inspektor Sił Powietrznych, ekspert Fundacji Stratpoints). Jego zdaniem "jeżeli Ukraina nie poradzi sobie z korupcją, to zamknie sobie drogę do Unii Europejskiej". - Nikt państwa o wysokim poziomie korupcji nie przyjmie po prostu - podkreślił. Według eksperta, Wołodymyr Zełenski jest teraz w bardzo trudnej sytuacji wizerunkowej. - Wszystkie działania Rosji w obszarze propagandowym są właśnie takie, żeby podważyć jego wiarygodność - wskazał. Stwierdził, że wizerunek prezydenta Ukrainy mógłby poprawić sukces na froncie. - To dałby szansę takiego politycznego oddechu i odbicia się - dodał.