Urodzinowa trasa z okazji 25-lecia TVN24 - "Jesteśmy stąd" dobiegła końca. Ostatnim przystankiem była Warszawa. Na miejscu odbyła się debata o dziennikarstwie śledczym, którą poprowadził Piotr Świerczek. - Dziennikarstwo śledcze to ciekawość, niedosyt i nieustępliwość - mówiła Olga Orzechowska z "Czarno na białym". Ewa Galica z "Superwizjera" stwierdziła, że dziennikarstwo śledcze przypomina sport. - Jest trochę wyścigu z konkurencją, ale trzeba być też wytrwałym i dążyć do celu - wyjaśniła Galica. Zdaniem Roberta Zielińskiego z portalu tvn24.pl podstawą dziennikarstwa są odpowiedzialność i gra zespołowa. - Czasem nasze materiały uruchamiają młyny historii i można doprowadzić do sytuacji, w której na przykład tysiące osób może być bez pracy - dodał Zieliński. Marcin Gutowski z "Czarno na białym" przyznał, że dziennikarstwo śledcze często oznacza kłopoty nie tylko dla polityków działających nieuczciwie, ale także dla dziennikarzy, którzy muszą mieć odwagę do mówienia prawdy. Według Grzegorza Łakomskiego z "Czarno na białym" dziennikarz śledczy wyszarpuje to, co miało zostać ukryte. - To zaglądanie za kurtynę i patrzenie na ręce władzy - powiedział Łakomski.<br/>